„On jeszcze zacznie mówić, ma czas” – to zdanie wielu rodziców słyszy, gdy ich dwuletnie dziecko mówi bardzo mało albo nie mówi jeszcze wcale. I rzeczywiście – dzieci rozwijają mowę w różnym tempie. Nie oznacza to jednak, że brak słów lub bardzo mały zasób słownictwa u dwulatka to coś, na co zawsze wystarczy spokojnie poczekać.
Drugi rok życia to dobry moment, żeby przyjrzeć się rozwojowi komunikacji dziecka i sprawdzić, czy potrzebuje dodatkowego wsparcia.
Co zwykle potrafi dwulatek?
Rozwój mowy nie przebiega u wszystkich dzieci identycznie, dlatego pojedyncza umiejętność nie powinna być traktowana jako test, który dziecko musi zdać. Możemy jednak wskazać umiejętności, które u dzieci około drugiego roku życia pojawiają się zazwyczaj.
Dwulatek zwykle:
- rozumie proste pytania i polecenia;
- rozpoznaje i nazywa część przedmiotów codziennego użytku oraz osób z najbliższego otoczenia;
- rozpoznaje i naśladuje dźwięki wydawane przez zwierzęta i pojazdy;
- wypowiada od kilkudziesięciu do kilkuset słów;
- zaczyna łączyć słowa w proste wypowiedzi, np. „mama daj”, „tata idzie”, „jeszcze pić”;
- wymawia samogłoski oraz pierwsze, prostsze spółgłoski: m, b, p, d, t;
- stopniowo opanowuje kolejne głoski, m.in. n, l, k, g, w, f, ś, ź, ć i dź.
Warto przy tym pamiętać, że liczba używanych słów to tylko jeden z elementów rozwoju komunikacji. Znaczenie ma również to, jak dziecko rozumie mowę, czy wykorzystuje gesty, czy podejmuje kontakt z innymi i czy próbuje w jakiś sposób przekazywać swoje potrzeby oraz zainteresowania.

Czy chłopcy rzeczywiście mówią później niż dziewczynki?
Tutaj rzeczywiście jest ziarenko prawdy – ale różnica jest znacznie mniejsza, niż sugeruje popularne przekonanie – wynosi zaledwie od kilku do kilkunastu tygodni.
Badania pokazują, że dziewczynki przeciętnie dysponują nieco bogatszym słownictwem i wcześniej zaczynają łączyć gest z prostą wypowiedzią słowną niż chłopcy w tym samym wieku. Są to jednak różnice dotyczące średnich wyników w grupie, a nie reguła dotycząca każdego dziecka.
Widać to również w polskiej normalizacji kwestionariusza MacArthur-Bates (IRMIK – Inwentarz Rozwoju Mowy i Komunikacji), która pokazuje, jak szeroki jest typowy zakres słownictwa u dzieci w wieku 24 miesięcy:
👧 Dziewczynki: 91–398 słów
👦 Chłopcy: 56–326 słów
Te liczby pokazują nie tylko różnicę między płciami, ale przede wszystkim to, jak duża może być różnica między dziećmi w tym samym wieku.
Nie oznacza to jednak, że wyraźne trudności w rozwoju mowy u chłopca można po prostu wyjaśnić płcią. Dlatego też zdanie „to chłopiec, oni zaczynają później” nie powinno być odpowiedzią na niepokojące sygnały.
Czy dziecko, które zaczyna mówić później, z tego wyrośnie?
Część dzieci rzeczywiście nadrabia opóźnienie i z czasem dogania swoich rówieśników. Niestety nie da się z góry przewidzieć, które dziecko poradzi sobie samo, a które będzie potrzebowało wsparcia.
Dlatego zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, czy dziecko „jeszcze ma czas”, warto spojrzeć na jego rozwój szerzej.
Szczególnie warto skonsultować dziecko, jeśli:
- mówi bardzo mało lub nie mówi jeszcze wcale;
- jego zasób słownictwa przez dłuższy czas się nie powiększa;
- nie zaczyna łączyć słów w proste wypowiedzi;
- rzadko wykorzystuje gesty i inne sposoby komunikowania się;
- nie próbuje nawiązywać kontaktu lub dzielić się z innymi tym, co je interesuje;
- rodzic ma poczucie, że rozwój komunikacji dziecka nie przebiega tak, jak powinien.
Późniejsze pojawienie się mowy może być przejściowym etapem. Czasem jednak jest jednym z pierwszych sygnałów trudności, które warto wcześniej rozpoznać i objąć wsparciem.
Ma to znaczenie również w kolejnych latach. Utrzymujące się trudności językowe mogą wiązać się z większym ryzykiem późniejszych problemów z nauką czytania i pisania.

Konsultacja nie oznacza od razu terapii
Pójście z dwulatkiem do logopedy nie oznacza, że dziecko od razu zostanie objęte terapią. Ale jeśli coś Cię niepokoi, nie musisz czekać tylko dlatego, że ktoś powiedział, że „dziecko ma jeszcze czas”.
Czasem warto po prostu sprawdzić.
Bibliografia:
Banaszkiewicz, A. (2018). Aktywizacja mowy w pierwszych latach życia. W: K.
Kaczorowska-Bray i S. Milewski (red.), Wczesna interwencja logopedyczna (s. 72-82).
Wydawnictwo Harmonia Universalis.
Nosek-Kozłowska, K. (2023). Rola zabawy z rodzicami w procesie wspierania rozwoju
mowy u dzieci do trzeciego roku życia – refleksje pedagoga. Rozprawy Społeczne, 1/2023
(17), s. 151-164. https://doi.org/10.29316/rs/172674
Ozçalişkan, S., Goldin-Meadow, S. (2010). Sex differences in language first appear in
gesture. Developmental Science, 13(5), 752-760. https://doi.org/10.1111/j.1467-
7687.2009.00933.x
Smoczyńska, M., Krajewski, G., Łuniewska, M., Haman, E., Bulkowski, K., Kochańska,
M. (2015). Inwentarze Rozwoju Mowy i Komunikacji (IRMIK). Słowa i gesty: Słowa
i zdania. Podręcznik. Instytut Badań Edukacyjnych.




